Sunday, November 8, 2009

Marta Queen of Primark

Back in Linlithgow as I grew fond of the place after the field trip for the 'Princely Court' course at Uni. Apparently I'm not the only woman who did so, Scottish queens were regularly going to their lovely palace in the countryside.They especially liked it as a birthplace for their children. And as I am a self proclaimed queen of Primark...You get the idea :>

Anyways, enjoy:




hat, necklace, skirt, top, tights - Primark; the rest is silence


Jako samozwańcza królowa Primarka odwiedzam ulubiony pałac szkockich królowych. Witamy w Linlithgow.

19 comments:

Patrycja said...

sliczne buuuty

Martyna said...

płaszcz i buty sa śliczne, płaszcz wyglada na bardzo mily w dotyku:)To taki moj maly fetysz macac wszelkie futerka:)

szafa_godżilli said...

jak dla mnie to bezdyskusyjnie rządzisz w primarkowym świecie, ja nic tam nie umiem upolować ostatnio, no prawie nic... płaszcz jest boski, plener ma się rozumieć też!

gosia said...

sceneria mnie powaliła !!!
wyglądasz świetnie ,a długość spódniczki jest strzałem w 10-tkę!

Almendra said...

Buty są genialne:)

kotowa said...

czadowe futerko (bez podtekstów) i miły sweterek.

Maria G. said...

Hello! this was so fun to read!! some people call me too queen of Primark, haha! I always wear something from Primark in my outfits, I can't help it! I was happy to find your blog, kisses!

6roove said...

oj kobieto, jak sie ostatnio obkupilam, co poradzic, tanio i fajne :D
a juz myslalam, ze te buty tez z primarka, są świetne!
i bardzo podoba mi sie bluzka i futro
pzdr!

kociaszafa said...

Śliczne futerko :)

Pani La Mome said...

Fajny ten zamkowy klimat, futerko zarąbiaszcze:)

Mała Gosia said...

sweter i czapka duet doskonały :)
ale całość jest zdecydowanie fajna

LumpexoHoliczka said...

połączenie black & white zawsze się sprawdza, tak jak i tym razem;)

a sceneria Twoich zdjęc jest magiczna...

Anonymous said...

ciuchy ciuchami, ale zdjęcia jakie! idealne!

Emnilda said...

Wspaniałe zdjęcia!

mamalgosia said...

na ostatnim zdjeciu wyglądasz, jak biała dama tego zamku :) jak zwykle zachwyca mnie otoczenie na twoich zdjeciach.
ładnie ci w bieli :)

ageofVintage said...

kocham Szkocję (chociaż nigdy nie byłam) i kocham Twoje buty oraz płaszcz/futerko.

Ewcia said...

super buty:)

addicted to fashion said...

mmm futerko...dzsiaj wybralam sie po wlasne ale ceny w SH - 400 zl/krótkie - mnie dobiły:/

nowa notka

Jessica said...

i love love the coats! the black and white!! ~~